5 zasad świątecznego kierowcy - Wiadomości - MADEINPOLAND24 Polski Portal Anglia, Szkocja, Londyn, Edynburg. Ogłoszenia w Anglii, praca w Londynie - MADEINPOLAND24.co.uk
Dzisiaj jest: 13.12.2018, imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

5 zasad świątecznego kierowcy

Dodano: rok temu Czytane: 876 Autor:

Statystyczny polski kierowca rocznie przejeżdża do 20 tys. km,

5 zasad świątecznego kierowcy

a miesięcznie wydaje średnio 50-100 zł na eksploatację samochodu – wynika z badania Santander Consumer Banku*. W związku ze zbliżającym się Bożym Narodzeniem i nadchodzącymi feriami jeszcze więcej z nas zasiądzie za kierownicą. W świątecznym rozgardiaszu nie trudno stracić głowę. Aby podróż nie zakłóciła sielskiej atmosfery, przedstawiamy kilka złotych zasad świątecznego kierowcy.
 

Jak wynika z raportu Santander Consumer Banku wydawcy TurboKARTY, prawie jedna trzecia kierowców pokonuje między 10 a 20 tys. km, a jedynie co dziesiąty w ciągu roku przejeżdża więcej niż 50 tys. km. Najbardziej mobilni są mieszkańcy dużych miast, natomiast najkrótsze dystanse pokonują mieszkańcy wsi. W święta i ferie częściej „siadamy za kółkiem” na dłuższe trasy – odwiedzamy rodziny, szukamy spokojnych zakątków, jeździmy na narty. Aby niespodziewane sytuacje na drodze nie zepsuły naszego urlopu, podpowiadamy jak bezpiecznie i rozsądnie podróżować w zimie. Okazuje się, że zmiana opon to nie wszystko, o czym powinien pamiętać kierowca.
 

1. Przygotuj samochód
 

Nieważne, krótsza czy dłuższa trasa – bezpieczna podróż zaczyna się już w domu. Zacznij, więc od sprawdzenia stanu technicznego pojazdu. Wymień opony na zimowe oraz koniecznie sprawdź ich wiek i stan bieżnika. Głębokość bieżnika nowej opony zimowej ma około 8 mm. Opona taka zachowuje sprawność do momentu, gdy pozostało na niej minimum 4 mm bieżnika, jednak nie dłużej niż przez 5, maksymalnie 7 lat. Pamiętaj także o wymianie płynu do spryskiwacza na zimowy i  sprawdzeniu temperatury krzepnięcia płynu chłodniczego.

O tej porze roku znacznie częściej podróżujemy po zmierzchu. Przed wyruszeniem w trasę, wymień spalone lub świecące słabiej żarówki.  Nie zaszkodzi również pojechać na stację kontroli pojazdów, gdzie wykwalifikowany diagnosta prawidłowo ustawi je pod kątem padania światła. Ujemne temperatury wpływają także na stan samochodowego akumulatora. Pamiętaj, że przy -18 stopniach Celsjusza, akumulator ma tylko 50 proc. mocy rozruchowej, natomiast silnik stawia opory o 50 proc. większe.

Nie zapomnij również o amortyzatorach. Te zużyte, wydłużają  drogę hamowania pojazdu. Przy okazji serwisu hamulców warto wjechać autem na ścieżkę diagnostyczną i sprawdzić, czy nie ma rozbieżności między siłą hamowania poszczególnych kół.

Przed dłuższą wyprawą, zwłaszcza jeśli będziemy jeździć za granicą, upewnij się jaki jest zakres twojego ubezpieczenia. Przydatny może się okazać pakiet assistance, który zapewnia wsparcie w  razie wypadku lub awarii na drodze, kradzieży samochodu, czy braku paliwa. Tak jest w przypadku karty kredytowej Visa TurboKARTA, wydawanej przez Santander Consumer Bank.
 

2. Zaopatrz się w zimowe akcesoria
 

Jak wynika z wyżej wymienionego badania, co trzeci kierowca na zakupy związane z eksploatacją samochodu (poza paliwem) wydaje od 50 do 100 zł miesięcznie.

Zgodnie z przepisami, bez względu na porę roku, w samochodzie musisz mieć jedynie ważną gaśnicę oraz trójkąt ostrzegawczy. Warto jednak wyposażyć się w kompletną apteczkę, zapas żarówek i  bezpieczników, a także kamizelki odblaskowe – przewożone w kabinie, a nie w  bagażniku. W zimie przyda się także sprawna latarka, rękawice robocze, okulary słoneczne z  filtrem polaryzacyjnym, skrobaczka do szyb i zapas zimowego płynu do spryskiwaczy. Jak wynika z  badania Santander Consumer Banku, w materiały eksploatacyjne i akcesoria na stacjach benzynowych zaopatruje się już więcej niż co piąty kierowca.  Co ciekawe, kobiety robią to prawie dwa razy częściej niż mężczyźni. Warto wiedzieć, że wspomniana TurboKARTA gwarantuje kierowcom 3 proc. zwrotu za zakupy na stacjach paliw i tankowanie – zarówno w kraju jak i za granicą.
 

3. Zadbaj o bezpieczeństwo
 

Dzieci o wzroście do 150 centymetrów muszą być przewożone w foteliku przystosowanym do wieku, masy ciała i wzrostu. Jeden z wyjątków dotyczy sytuacji, w której na tylnej kanapie nie zmieszczą się obok siebie trzy foteliki, dla trojga dzieci. Wówczas maluch, który ma więcej niż trzy lata, może być zapięty samym pasem. Za złamanie przepisów dotyczących przewozu dzieci grozi mandat w  wysokości 150 zł i 6 punktów karnych.

Jeśli chodzi o pakowanie bagażu, ważne jest, żeby najcięższe przedmioty układać możliwie jak najniżej, czyli na samej podłodze i najbliżej środka samochodu. Walizki nie powinny także wystawać poza oparcie tylnych siedzeń.

Sprzęt narciarski najlepiej przewozić na dachu, w specjalnych uchwytach. Jeśli jednak nie mamy boxów dachowych lub relingów i decydujemy się na włożenie nart do kabiny pojazdu, pamiętajmy, że muszą być odpowiednio zabezpieczone. np. znajdować się w tzw. „rękawie”.
 

4. Zmniejsz prędkość
 

Jak pokazuje badanie Santander Consumer Banku, nawet 12 proc. kierowców przyznało się do otrzymania mandatu w ciągu 6 miesięcy. W ponad połowie przypadków kara dotyczy jazdy z  nadmierną prędkością, a co dziesiąty kierowca zapłacił za nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.

Jazda w miesiącach zimowych wymaga od kierowców wykorzystania wszystkich swoich umiejętności. Trzeba sobie uświadomić, że prędkość, która w ciepły letni dzień jest odpowiednia, w zimie – w czasie przymrozku i na mokrej, śliskiej nawierzchni – będzie niebezpieczna. Z nadejściem pierwszych śniegów kierowca musi przestawić swój styl jazdy z letniego na zimowy.  Pamiętajmy, że na oblodzonej drodze trzeba wcześniej hamować i unikać gwałtownych zakrętów. Ważne jest również utrzymywanie odpowiedniej odległości między pojazdami.
 

5. Znajdź spokojne miejsce na wypoczynek
 

Decydując się na wyjazd, dopasuj miejsce do aktywności, które zamierzasz uprawiać. Jeśli chcesz uniknąć tłumów w ośrodkach i korków na drogach, wyszukaj mniej popularne kurorty. Miłośnicy narciarstwa biegowego mogą pojechać np. do Jakuszyc niedaleko Szklarskiej Poręby. Specyficzny klimat sprawia, że śnieg utrzymuje się tam od wczesnej jesieni do późnej zimy. Inne, dobrze znane, miejsce to Kubalonka w Beskidzie Śląskim. Na przełęczy pomiędzy Wisłą, a Istebną przygotowanych jest aż 18 kilometrów tras.
 

Królestwem narciarstwa zjazdowego jest południe Polski. Jeśli ten sport kojarzysz tylko z Zakopanem czy Białką, to znaczy, że nie próbowałeś białego szaleństwa w Świętokrzyskiem. Dodatkową zaletą tego regionu jest brak korków na Zakopiance oraz nieco mniejszy tłok na stokach.

Zimą warto wybrać się również nad polskie morze – jest to ulubione miejsce  miłośników morsowania, a o tej porze raczej nie będziemy narzekać na tłumy. Żądni jeszcze bardziej ekstremalnych przeżyć mogą również spróbować nurkowania pod pokrywą lodową, czy żeglarstwa lodowego na Mazurach.
 

Jeśli szukasz natomiast miejsca idealnego dla dzieci, to dobrym pomysłem jest odwiedzenie jednego z parków rozrywki. Nieopodal Kielc działa czynny przez cały rok Park Rozrywki i Miniatur Sabat Krajno, oferujący całodobową zabawę. Można tam obejrzeć z bliska wieżę Eiffla, wodospad Niagara czy egipskie piramidy. Za to w „Jura Park” w Bałtowie staniesz oko w oko z pradawnymi bestiami realnych rozmiarów.

Źródło: www.madeinpoland24.co.uk
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
2x2=
Odpowiedź na powyższe pytanie:
Wiadomości z tej kategorii
Polecane
Prowadzisz firmę w UK? Dodaj ją do naszego katalogu firm!